7.5.12



 nie zbudujemy niczego nowego na gruzowiskach naszych przeszłości

12 komentarzy:

  1. nie zbudujemy. ale czasem poczucie przynależności do gruzowiska jest silniejsze ponad wszystko inne.

    OdpowiedzUsuń
  2. te zdjęcia bez Twoich słów byłyby wyjątkowo milczące. u Ciebie wszystko jest jedną całością, pełnią

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez Ciebie i innych uwrażliwiających mnie nie byłby tego...

      Usuń
  3. Znalezione w dostępnych szablonach, też mnie urzekło :) Wspaniałe zdjęcia, takie klimatyczne :D

    OdpowiedzUsuń
  4. pewnie pokażę tu więcej osobistych zdjęć, więcej tych tworzonych w tęsknotach i wewnętrznej samotności. sporo ich mam, ale zawsze raziły mnie swoją banalnością. tutaj mam Was, bardziej zaufane grono i jestem bardziej ukryta przed tłumnymi odwiedzinami i statystykami (jak dobrze!), może się odważę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Patrząc na pierwsze zdjęcie w głowie gra mi Boulevard of broken dreams

    OdpowiedzUsuń
  6. czasem warto odciąć się na jakiś czas od tego co było i zacząć wszystko opierając się głównie na planach i marzeniach...

    te zdjęcia są niesamowite, pierwsze skojarzenie to czasy II wojny światowej... przenoszą w czasie, magia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poczułam coś dziwnego, kiedy mi napisałaś z czym kojarzy Ci się to zdjęcie...
      nie dalej jak wczoraj ktoś inny, ktoś bardzo ważny powiedział mi o tym samym...

      Usuń
    2. Mnie to skojarzenie nasunęło się automatycznie.

      Usuń
  7. Opierając się głównie na planach i marzeniach. Ale ciężko zrobić to, gdy podczas zamykania oczu pod powiekami pojawia się twarz z gruzowiska.

    OdpowiedzUsuń
  8. zdjęcie pewnie z Hiszpanii, znalezione w folderze siostry ;-)

    ciągle mam ochotę zmieniać to moje miejsce graficznie, ciągle mi czegoś brakuje, ale ta cisza jest naprawdę kojąca. brak spamów i kliknięć "fajne" pozwala mi cieszyć się tym wszystkim.

    OdpowiedzUsuń