27.3.12


Opowieść o przyjemności płynącej z palonych ziaren i Twojej obecności.

6 komentarzy:

  1. ach Natalia.. klisza druga a już miazga (mimo, że ziarenka całe)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakoś trudno mi w to uwierzyć, że aż tak:)

      Usuń
  2. ja wiedziałam, wiedziałam, że połączenie N. z negatywami to będzie totalna miazga...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czekać nam pozostało na więcej
      mnie nie chce pokazać całości bo powiedziała, że chce mi dawkować przyjemność
      może Tobie pokazała?

      Usuń
    2. nie pokazałam:) ale mam już trzecią czarno-białą i jestem z niej dumna. jest taka "moja".
      a po kolejne trzy idę jutro! :)

      Usuń
    3. to dobrze! bo to prawda, że lepiej cieszyć oczy stopniowo, każdym z osobna :)

      Usuń