6.5.12



mój horyzont myślowy znacznie się zwężył pali mi się grunt pod nogami staczam się po równi pochyłej

tupet i brak instynktu samozachowawczego niektórych ludzi mnie przerasta

5.5.12




już niedługo będziesz mnie tylko odwiedzać na przypadkowych stacjach i w dusznych przedziałach

widoków kilka zza okna podróżujących do Gdańska

4.5.12


z zamyślenia nie wyrwie Cię nic....

otworzyłam dziś aparat, a klisza się nie zwinęła. nie wiem ile filmu straciłam, ile pamiątek zniknęło bezpowrotnie...

3.5.12




szukam pomysłów, drążę umysł. chcę więcej dłoni, dłoni, dłoni.
Paulina ukochana tutaj paulinajeziorska.blogspot.com

2.5.12


 mam ochotę na kolejną podróż pełną nieznanych twarzy i miejsc

1.5.12


możesz mi mówić, że to nie była miłość, jak z tych tanich romansów z kiosku na rogu, że łapałeś dech przy każdym moim słowie normalnie, a dzień nie zabierał ci mnie bardziej i ciemniej.