mam ochotę na kolejną podróż pełną nieznanych twarzy i miejsc
1.5.12
możesz mi mówić, że to nie była
miłość, jak z tych tanich romansów z kiosku na rogu, że łapałeś
dech przy każdym moim słowie normalnie, a dzień nie zabierał ci
mnie bardziej i ciemniej.